Gacha game! Diablo immortal.

Diablo Immortal to taka mobilna gra, w którą gram już od dłuższego czasu ale ciągle mnie zaskakuje mnogość i subtelność rozwiązań zaprojektowanych tak by przekonać graczy do wydawania pieniędzy.

Czy można grać w tą grę bez wydawania pieniędzy? Owszem. Czy można dobrze się bawić bez wydawania pieniędzy? Tak. Czy można w nią wygrać? I tutaj dochodzimy do sedna problemu. Ta gra nie ma końca, nie ma ostatniego ekranu z napisem: Wygrana! Ale ma dużo rankingów, można być pierwszym i najlepszym na wiele sposobów. I tutaj przydają się pieniądze. A sposobów na wyciąganie banknotów z portfela jest wiele i mnie zachwyca jak bardzo skuteczne one są.

Darmowa nagroda do odebrania w … sklepie!

Przy pierwszym zalogowaniu w ciągu dnia do gry, na ekranie pojawia się informacja, że jest do odebrania darmowa nagroda, po kliknięciu tego komunikatu otwiera się sklep. Czy Cię to interesuje czy nie, obejrzysz promocyjne zestawy. I też to darmowe dawanie jest sposobem użycia reguły wzajemności: Jeśli ktoś coś dla Ciebie zrobi lub coś Ci da, czujesz potrzebę, żeby się odwzajemnić. 1

Zestawy zawsze w promocji! I w limitowanej ilości.

I to promocje niemałe: 100%, 120%, 200%. Oczywiście jak ktoś będzie uparcie obserwował sklep zauważy, że nie jest to żaden atrakcyjny asortyment tylko regularne, zwykłe oferty, ciągle w promocji.

Są też paczki wirtualnych dóbr do kupienia w ilości limitowanej i aby kupić następną, droższą, bardziej opłacalną musisz kupić tą tańszą. I tutaj na naszych emocjach gra mechanizm nazwany regułą niedostępności: Pragniemy tego czego mieć nie możemy, co jest trudne do zdobycia, co się kończy lub czego jest mało

Klany, oddziały i rankingi.

Gracze mogą grupować się w frakcjach, klanach (po 100 osób), oddziałach (po 8 osób) i drużynach. Granie w grupie daje wiele bonusów i dlatego nie jest efektywne wykonywanie zadań samemu. Daje to jednak okazję by dowiedzieć się kto i ile wydał i na co. Im wyżej w rankingu jest klan tym więcej jego gracze poświęcili czasu i pieniędzy na grę. I tutaj widziałabym zastosowanie społecznego dowodu słuszności: Uważamy jakieś zachowanie za właściwe, jeśli widzimy, że wybiera je większość grupy lub po prostu wielu ludzi.

Zdjęcie przedstawia ranking klanów.

Tutaj widzimy ranking oddziałów.

Na poziomie indywidualnym też można sprawdzić swój wynik w rankingu. I wielu graczy (w tym ja) to robi.

Tutaj widzimy ranking graczy, jeden z wielu.

Jak to śpiewał Kazik Staszewski:

Ten jest gorszy, ten jest lepszy, ja między nimi
Więc to czuję się lepiej albo gorzej

Wizualne przedstawienie szans a prawdzie szanse na wylosowanie klejnotu.

Gra, zgodnie z prawem ma jasno opisane jakie szanse są na wylosowanie klejnotów legendarnych (czyli głównego składnika potrzebnego do rozwoju postaci) jednak forma wizualna tego nie odzwierciedla. Najrzadsze, najlepsze i najdroższe klejnoty są zawsze na pierwszym planie. Tylko informacja, że na zdobycie ich jest 4.5% szans jest już napisane małą czcionką. (Tak małą, że jak ostatnio szukałam to nie znalazłam tej informacji)

Kto mi powie po tym screenie jaka jest szansa na losowy legendarny klejnot 5 – gwiazdkowy?

Podatek za sprzedaż wirtualnych dóbr w wirtualnym sklepie za wirtualną walutę.

Można niektóre dobra, które się wylosowało sprzedać na bazarze w grze za wirtualną walutę (którą w pośredni sposób uzyskuje się oczywiście ze realne pieniądze). Jednak płaci się za to podatek i dla rzeczy wartościowych jest to niemała kwota. Sprzedawanie więc uszczupla majątek graczy. Bo nie funduje się za ten “podatek” żadnych wirtualnych dróg, szkół ani szpitali 😉

Diablo Immortal to gra typu gacha. Czyli jest w niej mechanizm loterii. Podstawą siły postaci jest zdobywanie legendarnych klejnotów. I nie można wprost zapłacić 100 zł i dostać klejnot wysokiej jakości. Trzeba kupować emblematy, które dają szansę na klejnot wysokiej jakości. Duża ilość graczy więc wprost mówi, że jest to hazard. Za swoje pieniądze kupują losy na loterii i liczą na nagrody. Radość ze zdobycia czegoś rzadkiego, luksusowego jest wielka nawet jeżeli jest to tylko zasób wirtualny. Gwarantowana wygrana nie cieszy tak bardzo. Problemem jest fakt, że gra prezentuje się jako gra fabularna typu hack’n’slash  a nie losowa ruletka. O tym hazardowym elemencie dowiaduje się gracz dużo później. Najczęściej jak zainwestował swój czas i pieniądze w budowę postaci.

W sklepie Play nie ma wzmianki o hazardzie a jest to bardzo wyraźny element gry.

Taka manipulacyjna gra. To po co ja w to gram?

Bo jestem ciekawa co będzie dalej. Jaki klan wygra następne rozgrywki, jakie nowe techniki monetyzacji wymyślą twórcy.

Sprawia mi przyjemność zbieranie złomu, losowanie klejnotów, wydawanie wirtualnych pieniędzy.

Lubię pożartować z ludźmi w grze i poznawać coraz to nowe osobistości. Każdy z unikalnym nastawieniem, w różnych sytuacjach życiowych i z przeróżnymi poglądami. A anonimowość internetu sprawia, że są i bardziej ekspresyjni, szczerzy, otwarci jak i chamscy, agresywni, złośliwi. Ciekawi ludzie są wokół nas a w internecie łatwiej ich poznać w bezpieczny sposób.

Ale ważne jest wiedzieć, że jest to gra typu gacha i ustalić sobie na początku limit pieniędzy jaki chce się wydać. Ja już swój przekroczyłam i ciągle wydaje pieniądze. Na moje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że tylko o 150 zł a nie 1500.

  1. Cytaty opisujące reguły wpływu pochodzą z książki Matyldy Kozkiewicz Pozornie Wolny Umysł. Bardzo jasno i profesjonalnie opisuje ona metody wpływu i manipulacji. I też jest inspiracją tego posta. ↩︎

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Gacha game! Diablo immortal.”

  1. Hej, dużo grałem w Diablo 2 i 3, a do czwórki się nie przekonałem po okresie testowym. Przeraziło mnie co sezon ciągle zaczynać od nowa i powtarzać prawie wszystko, Immortal jeszcze nie testowałem, ale może się skusze, dzięki za recenzje 😉 pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Deawuide Anuluj pisanie odpowiedzi